Oferty
(4)Pozostałe oferty od najtańszej
Opis i specyfikacja
Książka nominowana do nagrody im. Mackiewicza w 2013 r. \"Albowiem jedynie prawda jest ciekawa\".
W potocznym rozumieniu poprawność polityczna to nieszkodliwe dziwactwo polegające na zastępowaniu pojęciem inności wypracowanych przez stulecia ludzkiej cywilizacji kategorii dobra i zła, piękna i brzydoty, prawdy i fałszu. W istocie jednak poprawność polityczna to medialne sterowana, działająca z opóźnieniem, ale i długotrwała w skutkach, neomarksistowska bomba podłożona pod fundamenty naszej cywilizacji. Jeśli bowiem nie ma już prawdy i fałszu, to nie ma też poznania, jeśli nie ma piękna i brzydoty, to nie ma też sztuki, a jeśli ludzkie postępowanie nie podlega ocenom w kategoriach dobra i zła, to człowiek jest tylko zwierzęciem dysponujacym rozumem, który już nie służy do analizy rzeczywistości, a jedynie do zaspokajania najprostszych potrzeb... Są to zresztą tylko potrzeby fizjologiczne, bo w zasadzie wszystkie potrzeby zwięrzęcia do tej kategorii potrzeb dają się zredukować.
Wobec powyższego nieuchronne wydaje się pokazanie i wyjaśnienie, w interesie jakich grup społecznych leży propagowanie poprawności politycznej$1541 Czy inicjowana przez nią akcja redefinicji podstawowych pojęć cywilizacji chrześcijańskiej, nie jest w rzeczywistości ateistyczną próbą dekonstrukcji całej antropologii będącej podstawą naszej cywilizacji, a zarazem naszej wiedzy o człowieku, jego godności i tożsamości$1542 Czy zatem przed zalewem poprawnych politycznie pomysłów można się skutecznie bronić$1543
Autorka pokazuje, że jest to możliwe. Kolejne strony ksiązki demaskują źródła poprawności politycznej, jej prawdziwe założenia oraz odsłaniają sposoby obrony przed oskarżeniami o homofobię, pomysłami radykalnych feministek, tragicznymi w skutkach zmianami wprowadzanymi w edukacji czy oskarżeniami o posługiwanie się \"mową nienawiści\"...
W potocznym rozumieniu poprawność polityczna to nieszkodliwe dziwactwo polegające na zastępowaniu pojęciem inności wypracowanych przez stulecia ludzkiej cywilizacji kategorii dobra i zła, piękna i brzydoty, prawdy i fałszu. W istocie jednak poprawność polityczna to medialne sterowana, działająca z opóźnieniem, ale i długotrwała w skutkach, neomarksistowska bomba podłożona pod fundamenty naszej cywilizacji. Jeśli bowiem nie ma już prawdy i fałszu, to nie ma też poznania, jeśli nie ma piękna i brzydoty, to nie ma też sztuki, a jeśli ludzkie postępowanie nie podlega ocenom w kategoriach dobra i zła, to człowiek jest tylko zwierzęciem dysponujacym rozumem, który już nie służy do analizy rzeczywistości, a jedynie do zaspokajania najprostszych potrzeb... Są to zresztą tylko potrzeby fizjologiczne, bo w zasadzie wszystkie potrzeby zwięrzęcia do tej kategorii potrzeb dają się zredukować.
Wobec powyższego nieuchronne wydaje się pokazanie i wyjaśnienie, w interesie jakich grup społecznych leży propagowanie poprawności politycznej$1541 Czy inicjowana przez nią akcja redefinicji podstawowych pojęć cywilizacji chrześcijańskiej, nie jest w rzeczywistości ateistyczną próbą dekonstrukcji całej antropologii będącej podstawą naszej cywilizacji, a zarazem naszej wiedzy o człowieku, jego godności i tożsamości$1542 Czy zatem przed zalewem poprawnych politycznie pomysłów można się skutecznie bronić$1543
Autorka pokazuje, że jest to możliwe. Kolejne strony ksiązki demaskują źródła poprawności politycznej, jej prawdziwe założenia oraz odsłaniają sposoby obrony przed oskarżeniami o homofobię, pomysłami radykalnych feministek, tragicznymi w skutkach zmianami wprowadzanymi w edukacji czy oskarżeniami o posługiwanie się \"mową nienawiści\"...
