Oferty

(4)

Pozostałe oferty od najtańszej

Po Prostu Uważam Rze Paweł Lisicki, Piotr Gursztyn
Po Prostu Uważam Rze Paweł Lisicki, Piotr Gursztyn
Po prostu Uważam Rze
Po prostu Uważam Rze

Opis i specyfikacja

Autorzy "Uważam Rze" o swoim piśmie i szefie:

Rafał Ziemkiewicz: "Władza, z trudem, bo z trudem, godzi się z istnieniem krytycznych wobec niej pism niszowych, zamkniętych w kręgu bywalców bogoojczyźnianych mszy. Ale niezależny tygodnik mający największy nakład i najmłodszego, najlepiej wykształconego czytelnika w swoim segmencie rynkowym$1159 Tu już puściły rządzącym nerwy i po nieskutecznych próbach zduszenia "uważam Rze" dyskretnie poszli na chama. "Na władzę nie poradzę", wygrali - ale mam nadzieję, że się tym zwycięstwem udławią."

Piotr Gabryel: "O wyjątkowości tego, czym było stworzone i redagowane przez Pawła Lisickiego "Uważam Rze", najlepiej świadczą dwa fakty. Po pierwsze: wyrzucenie Lisickiego w sytuacji, gdy pismo to odnotowywało jeden sukces rynkowy po drugim, szybko zajmując pozycję największego tygodnika w Polsce. I po drugie: solidarne - w proteście przeciw jego wyrzuceniu - odejście niemal całego zespołu redakcyjnego "URz".

Cezary Gmyz: "Pawłowi Lisieckiemu udała się rzecz niezwykła - stworzyć tygodnik specyficznego gatunku moherów - wykształconych z większych, średnich i mniejszych ośrodków, którzy wiedzą, jak jeść sushi, lecz nie gardzą swojskim jadłem. Ludzi, którzy mówią obcymi językami, będąc rozkochanymi w polszczyźnie. Lisicki zebrał pod jednym dachem ludzi, którzy piszą, co myślą, lecz najpierw myślą."

Andrzej Horubała: "Uważam Rze" pod redakcją Pawła Lisickiego$1160 Niesamowity zbiór oryginałów, gorących głów, szybkich piór pod wodzą zachowującego zimną krew szefa."

Marek Magierowski: "uważam Rze" osiągnęło sukces, bo jego autorzy nie udawali durniów i nie robili durniów ze swoich czytelników. To była poważna rozmowa o poważnych sprawach. Ale nigdy nie podszyta fanatyzmem, zawsze prowadzona ze stosownym dystansem.