Oferty
(1)Pozostałe oferty od najtańszej
Opis i specyfikacja
Portret artysty w wieku młodzieńczym bez wątpienia opowiada o dojrzewaniu głównego bohatera, ale najważniejszy chwyt literacki, którego zastosowanie świadczy o wielkości powieści oraz samego Joyce'a jako pisarza, sprowadza się nie do zręcznego przedstawienia tego procesu na planie fabularnym, ale do oddania zmian zachodzących w języku bohatera. Dla Joyce'a bowiem, jak zauważała Katie Wales, język nie jest "przeźroczystym środkiem rzeczywistości, ale samą rzeczywistością".
Adam Poprawa w swoim posłowiu do Portretu - jak sam pisze - zaryzykowałby "dla przekładu Jarniewicza miano arcydzieła nie domkniętego", nie o możliwość poprawek mu jednak chodzi, lecz o to, że "język Joyce'a, zaproponowany przez Jarniewicza, pozostaje tu - przy całej artystycznej nieprzezroczystości - otwarty w tym znaczeniu, że wrażliwość współczesnego czytelnika szybko się z tym językiem uzgadnia". A to być może jedna z najwyższych pochwał, jaką otrzymać może tłumacz Joyce'a, bo oznacza ona, że przekład - tak jak oryginał powieści - żyje w języku.
Powieść Jamesa Joyce'a ukazała się w Biurze Literackim w cyklu "Klasyka z Europy", w ramach którego wcześniej opublikowana została powieść innego brytyjskiego pisarza - Henry'ego Greena (Kochając w tłumaczeniu Andrzeja Sosnowskiego). Niebawem polscy czytelnicy będą mieli okazję zapoznać się z przekładami prozy Tommasa Landolfiego, Philipa Larkina, Raymonda Queneau i Nathalie Sarraute.
Adam Poprawa w swoim posłowiu do Portretu - jak sam pisze - zaryzykowałby "dla przekładu Jarniewicza miano arcydzieła nie domkniętego", nie o możliwość poprawek mu jednak chodzi, lecz o to, że "język Joyce'a, zaproponowany przez Jarniewicza, pozostaje tu - przy całej artystycznej nieprzezroczystości - otwarty w tym znaczeniu, że wrażliwość współczesnego czytelnika szybko się z tym językiem uzgadnia". A to być może jedna z najwyższych pochwał, jaką otrzymać może tłumacz Joyce'a, bo oznacza ona, że przekład - tak jak oryginał powieści - żyje w języku.
Powieść Jamesa Joyce'a ukazała się w Biurze Literackim w cyklu "Klasyka z Europy", w ramach którego wcześniej opublikowana została powieść innego brytyjskiego pisarza - Henry'ego Greena (Kochając w tłumaczeniu Andrzeja Sosnowskiego). Niebawem polscy czytelnicy będą mieli okazję zapoznać się z przekładami prozy Tommasa Landolfiego, Philipa Larkina, Raymonda Queneau i Nathalie Sarraute.
