Oferty

(5)

Pozostałe oferty od najtańszej

Upiór podziemi
Kryminały Przedwojennej Warszawy. Upiór Podziemi Antoni Hram
Kryminały Przedwojennej Warszawy. Upiór Podziemi Antoni Hram
Kryminały przedwojennej Warszawy. Upiór podziemi
Kryminały przedwojennej Warszawy. Upiór podziemi

Opis i specyfikacja

Wyprawę kina ,,w stronę wirtualności" - w stronę nowych sposobów jego tworzenia, rozumienia i egzystencji w czasach przemian technologii medialnych - śledzić będziemy przede wszystkim przez pryzmat wybranych praktyk artystycznych trojga twórców: Petera Greenawaya (wielokrotnie powtarzającego tezę o ,,śmierci" tradycyjnego kina i o narodzinach nowego sposobów obrazowania), Lynn Hershman Leeson (amerykańskiej artystki ,,kina rozszerzonego") i Mike'a Figgisa, który w swoich autotematycznych filmach snuł refleksję o różnych rodzajach obrazów filmowych i o kinie epoki cyfrowej. Dyskusję nad kinem wprowadzimy także na szersze obszary refleksji kulturowej.

Pytania o ,,wirtualizację" kultury wymagać będą próby zdefiniowania pojęcia ,,wirtualności", prześledzenia jego wędrówki przez różne poziomy kulturowych dyskursów i odniesienia go do analizowanych prac. To książka o kinie (o jego twórcach, dziełach i bohaterach) zanurzonym w technologicznych, filozoficznych, naukowych i, najszerzej, kulturowych przemianach współczesności.

Warszawa, lata międzywojenne. Nocą trzech nieznanych ludzi terroryzuje i porywa przypadkowego taksówkarza wraz z samochodem, co rozpoczyna serię tragicznych zdarzeń. W tym samym czasie w tajemniczych okolicznościach znika Stanisław Rulski, redaktor naczelny ,,Głosu", który zamierzał opublikować sensacyjne dokumenty. Zastępuje go Andrzej Kierzwa, który wraz z detektywem Wilczkiem za wszelką cenę chce odnaleźć Rulskiego. Tymczasem w Mikuczewie pod Warszawą, gdzie wypoczywa narzeczona Andrzeja, odżywa stara legenda o cerkiewnym upiorze, który straszy nocami na cmentarzu. Upragniony wyjazd szybko zmienia się w koszmar, a śmiertelne niebezpieczeństwo grozi z każdej strony. Czy Andrzej zdoła w porę dotrzeć do Mikuczewa i powstrzymać tajemniczą szajkę oraz upiora, na którego nie działają kule$598 Pierwsze wydanie! 34. tom Kryminałów przedwojennej Warszawy Fragment książki: - 121... - zamajaczył mu napis po lewej stronie ulicy. - A zatem, 134 na prawo... - I kiedy odwrócił głowę w tę stronę, zdębiał z przerażenia, ujrzawszy o kilka centymetrów wymierzoną ku sobie lufkę rewolweru. - Ni słowa i pełnym gazem przed siebie!... - skomenderował napastnik, nie opuszczając broni. Przytomny kierowca w lot się zorientował, że najroztropniej postąpi, nie sprzeciwiając się woli groźnego przeciwnika. Bez słowa protestu, ze zwykłą w takich razach gorliwością wykonał polecenie, aż wozem zarzuciło na miejscu, a lufka trzymanego przy skroni rewolweru wymierzyła mu w głowę potężnego szturchańca. Odtąd już auto mknęło z błyskawiczną szybkością. Ostatnie mijane uliczne latarnie, oświetlające Moskiewską rogatkę, na moment rozjaśniły wnętrze wozu i auto wpadło na Brzeską szosę, pogrążoną w wyjątkowych ciemnościach, wśród których tylko żółte ślepia samochodu rozświetlały niewielką przestrzeń uciekającej pod kołami ziemi.


Powyższy opis pochodzi od wydawcy.