Tomasz J. Kosinski, zajmujacy sie dziejami, obyczajami i wierzeniami dawnych Slowian, podjal temat, ktory w ostatnich latach wzbudza laty mnostwo emocji. Chodzi o Wielka Lechie, czyli slowianskie imperium Lechitow, ktore wedlug zwolennikow tej koncepcji mialo obejmowac znaczna czesc Europy w starozytnosci i wczesnym sredniowieczu. Krytycy znaja te teorie za pseudonaukowa, fantazmat lub dosadniej bzdure czy wrecz ,,zaplanowana akcje rosyjskich sluzb specjalnych, masonerii, satanistow, komunistow lub Zydow", jak pisali publicysci z kregow prawicowych. Dla T. J. Kosinskiego jest to jednak ,,swoisty fenomen, pozytywnie oddzialujacy na zainteresowanie Polakow swoja historia i dziedzictwem Slowianszczyzny". Autor przedstawia narodziny idei lechickiej w tekstach kronikarzy XII-XIII wieku i jej rozwoj w kolejnych stuleciach az do czasow wspolczesnych.
Przybliza tez lechickie motywy w literaturze i sztuce, m. in. w muzyce. Podsumowujac, pisze: ,,czas odkryc Slowianszczyzne na nowo, w tym takze wiedze o lechickim dziedzictwie".