Oferty

(5)

Pozostałe oferty od najtańszej

Moja prokuratura to bzdura?! Jolanta Czartoryska
Moja prokuratura to bzdura?! Jolanta Czartoryska
Moja prokuratura to bzdura?!
Moja prokuratura to bzdura?!
Moja prokuratura to bzdura?!

Opis i specyfikacja

Im dalej od 1989 r. , tym bardziej zróżnicowany, ale też nieprawdziwy jest przekaz o 45 latach PRL-u. W oficjalnie prezentowanym chaosie informacyjnym dominuje wyciąganie absurdów oraz negatywnych zjawisk, jakie niewątpliwie miały miejsce w tamtym okresie. W przekazie, jaki jest widoczny w dyskusjach na Facebooku oraz wśród zwyczajnych ludzi, pamiętających tamten czas, wyłania się obraz odmienny. Są tu elementy pozytywnych wspomnień, a nawet nostalgii.

To czas, który ludzie wspominają jako spokojny, bezpieczny, a nawet pogodny, mimo zauważania wielu niedogodności. Im dalej od 1989 r. , tym mniej świadków, a więcej pseudoznawców. Elementem PRL-u była także prokuratura. Zawsze cieszyła się ona nienajlepszą sławą wśród zwyczajnych ludzi, stroniących od tej instytucji.

A jak naprawdę wyglądała prokuratura szczebla powiatowego w PRL-u przełomu lat 70. i 80. ? Jak widzieli jej funkcjonowanie ludzie w niej pracujący, którzy boją się współcześnie przyznać, że ich noga w ogóle stanęła w progach tej instytucji? Jak wyglądał stan wojenny z perspektywy młodego człowieka, robiącego „karierę” w prokuraturze? O tym i o wielu jeszcze innych ciekawych faktach jest w tej oddawanej w ręce czytelnika książce. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.