(...)Tadeusz Chabrowski znakomicie prowadzi nas w to bolesne i ciemne miejsce. Nie - w miejsca raczej. Gdyż nie kryje on ani kryzysów zakonnej wiary, ani kla...
(...)Tadeusz Chabrowski znakomicie prowadzi nas w to bolesne i ciemne miejsce. Nie - w miejsca raczej. Gdyż nie kryje on ani kryzysów zakonnej wiary, ani kla...