Ja już na stałe poza Zakopanem nie mógłbym żyć pisał Szymanowskiz zakopiańskiej willi Atma w 1932 r. Dziś, po latach, Zakopanemu trudno byłoby żyć bezwspomnień o Szymanowskim. Karol Szymanowski stał się nam jakby bliższy, a zarazem coraz lepiejodczuwamy jego wielkość. Przejawia się to także podczas. . .