Nie ma brzydkich kobiet, są tylko leniwe.
Książka o tym, jak wprowadzać małe zmiany i osiągać wielkie rezultaty. Każda kobieta, czy sobie z tego zdaje sprawę, czy nie, ma w sobie wielkie wewnętrzne piękno. A wszystkie - choć nie lubimy się do tego przyznawać - oceniamy ludzi po wyglądzie. Tymczasem wiele kobiet onieśmiela pojęcie stylu:
wydaje im się, że styl wymaga jakiejś mitycznej sztuki oraz. . . niemałych pieniędzy. Autorka przekonuje, iż jest on osiągalny naprawdę niewielkim wysiłkiem - radzi, by spojrzeć na siebie obiektywnie, oceniając najdrobniejsze szczegóły - od zabłąkanego włosa pod linią brwi, który trzeba będzie wyrwać - po nawyk snucia się w sobotę w brzydkich ubraniach. W nieco żartobliwym tonie podaje łatwe sposoby, czasem sztuczki, które wniosą do naszego życia więcej naturalnego stylu, niewymuszonego piękna i zdrowia. Powyższy opis pochodzi od wydawcy.