„Bo musicie wiedziec, ze ja mam strasznie fajnego tate!” – tak 9-letni Misiek rozpoczyna swoja opowiesc. Poznamy w niej perypetie rodziny chlopca, a przede wszystkim jego meskiej czesci. Bo „Moj tata jest olbrzymem” opowiada glownie o mezczyznach. Tych mlodszych i tych nieco starszych. Tata bardzo lubi spedzac z Miskiem czas.
Wspolnie podejmuja nowe wyzwania, odkrywaja, zdobywaja – jak prawdziwi bohaterowie. Czasem cos nie wychodzi i sa z tego klopoty, albo mama krzyczy, ze znow robia glupoty. Tacie jest przykro, ze synek musi tego sluchac. Ale dla Miska to nie problem, przeciez jest madry i wie, ze jego tata jest najlepszy. Najodwazniejszy.
Najmadrzejszy. Ze jest olbrzymem. Ta ksiazka rozbawi cala rodzine, rozdmucha ciemne chmury wiszace nad glowami domownikow od rana, zalagodzi wszelkie rodzinne klotnie!