Jak tu nie wpadać w tarapaty, gdy ma się na nazwisko Tarapata?!Oj, Tosia jak magnes przyciąga niesamowite stwory i niezwykłe sytuacje. A to ktoś łypie spod łóżka i wciąga pod nie ubranie, a to jakieś widmo kradnie dziadkowi jedzenie. . . Skąd ten nagły bałagan i świszczący chichot w. . .