Mieszanka Taurus, Nathalie Templer celebruje piękno tego, co stabilne, uważne i niezmienne w swoim uroku. Już w głowie Taurus odsłania iskrzącą świeżość bergamotki, ożywioną zieloną koniczyną – rzadkim, roślinnym akcentem, który wnosi spokój i harmonię. Imbir dodaje lekko pikantnej energii jak poranny oddech natury, w którym coś drży pod powierzchnią ciszy. W sercu spotykają się drzewo kaszmirowe – miękkie, balsamiczne i szlachetne – oraz amyris, o kremowej, lekko drzewnej nucie. Frezja dodaje lekkości i kwiatowego światła, jak powiew wiosny w zmysłowym ogrodzie.
To serce mówi: jestem tu, i jestem w zgodzie ze sobą. Gdy zapach osiada, zostaje na skórze piżmo – czyste, miękkie, cielesne i bursztyn, który otula kompozycję złotym światłem. Dla dusz, które kochają dotyk liści, miękkość drewna, ciepło skóry.